Nieważne, co robimy i ile mamy lat, pierwsze razy zawsze dostarczają nam sporo wrażeń. Nowe często budzi strach i niepewność, ale przyprawia też o szybsze bicie serca i wypieki na twarzy. Choć niektóre z nas zjada trema, a innym ekscytacja dodaje sił i chęci do działania, jedno jest pewne: niemal każdy dzień stawia przed nami nowe wyzwania, z którymi musimy sobie radzić. Czasami są to momenty przełomowe, które wywracają nasze życie do góry nogami. Częściej jednak są to małe, łatwe do przeoczenia odkrycia, które pozwalają nam dowiedzieć się czegoś nowego o sobie i otaczającym nas świecie. Początki nigdy nie są łatwe, o czym każda z nas zdążyła – i zdąży – przekonać się nie raz. Pierwszą miłość pamiętamy przez całe życie, a serce złamane po raz pierwszy często boli najdłużej. Pierwszy dzień w nowej pracy to stres, który potem mija, a przeprowadzka za granicę czy pierwsza podróż solo to egzamin z samodzielności, po którym dorosłość nie wydaje się już tak przerażająca. Pokonywanie nowych przeszkód wymaga ogromnej odwagi i wiary we własne możliwości, bo przecież zawsze istnieje ryzyko porażki. Czasem wydaje nam się, że bezpieczniej się na nią nie narażać i oszczędzić sobie stresu i wstydu. Ale gdy poddajemy się zbyt łatwo, pozbawiamy się tego, co najlepsze – ogromnej satysfakcji i nieporównywalnej z niczym radości, jakiej dostarcza mierzenie się z własnymi ograniczeniami. Gdy już raz udowodnimy sobie, że potrafimy, jesteśmy w stanie sięgać po więcej.

Dlatego właśnie premierowy numer „Szajn” poświęcamy debiutom.

„Szajn” to z jednej strony nasz osobisty debiut, do którego szykowałyśmy się niemal od roku (nawet sobie nie wyobrażacie, jak się cieszymy), a z drugiej przestrzeń, w której to Wy możecie podzielić się ze światem swoimi historiami, przemyśleniami i pierwszymi razami, które z rozmaitych powodów są dla Was ważne.  Przez najbliższe dwa miesiące będziemy publikować teksty, ilustracje, zdjęcia, kolaże i filmy, które opowiadają historie Waszych wielkich i małych debiutów. Już dziś w „Pochwale zdartych kolan” Oli Piejki przeczytacie o tym, że nowych przeszkód nie da pokonać się bez siniaków i zadrapań, ale to właśnie te pamiątki po pierwszych razach powinny być dla nas powodem do dumy. Alex, której kanał na YouTubie śledzi już ponad 5000 osób, zastanawia się nad zjawiskiem hejtu i tym, czym hejt różni się od krytyki. Eliza Chojnacka swoimi rysunkami opowiada o swoich małych-wielkich wyzwaniach, z którymi mierzy się na co dzień.

Oczywiście to nie wszystko. Dopiero się rozkręcamy! Już wkrótce Ada Iniarska opowie Wam o swoim rozwodzie, który wbrew pozorom okazał się nie końcem, lecz początkiem czegoś zupełnie nowego. Ola Woszczyk zdradzi swoje sposoby na zachowanie wspomnień, a Agata Trzebuchowska podzieli się historią swojego filmowego debiutu. W artykułach Oli Gersz przeczytacie o najciekawszych pierwszych razach w popkulturze i jej pierwszej samotnej podróży. Nasza redakcyjna Weronika swoją animacją opowie o złamanym sercu, a Paulina rysunkami i tekstem o rzeczach, których nienawidziła w swoim ciele, ale nauczyła się je kochać. To rzecz jasna dopiero początek, bo cały czas czekamy na Was!

Jeżeli chcecie podzielić się z nami swoim debiutem, zajrzyjcie do zakładki DOŁĄCZ DO NAS. Na Wasze teksty, rysunki, zdjęcia, kolaże, animacje i filmy czekamy do 30 kwietnia.

Redakcja „Szajn”

 

 

Facebook