Już jutro startuje jedenasty Międzynarodowy Festiwal Filmów Dokumentalnych „Okiem Młodych”. To nie tylko jeden z niewielu w Polsce Festiwali całkowicie poświęconych dokumentom, ale także wielka szansa dla młodych filmowców, którzy mają okazję zaprezentować swój głos szerokiej publiczności. W „Szajn” rozmawiamy z koordynatorką Festiwalu Pauliną Anną Galanciak, która opowiedziała nam o tym, jak powstaje ten niezwykły Festiwal, co czeka nas od jutra w Świdnicy i co nurtuje młodych twórców.

Jak to się stało, że zaczęłaś pracę przy Festiwalu Okiem Młodych?

Do pracy przy Okiem Młodych zaprosił mnie Lech Moliński, kurator festiwalu, z którym miałam już ogromną przyjemność działać przy innych wydarzeniach filmowych – Brave Cinema czy MIASTOmovie. Do tej pory pamiętam naszą pierwszą wyprawę do Świdnicy – byłam naprawdę zaskoczona urokiem miasta, otwartością jego mieszkańców, bogatymi działaniami kulturalnymi. Niewiele musiał mnie przekonywać, żebym dołączyła do zespołu!

Jak mieszkańcy Świdnicy nastawieni są do Festiwalu? Jak wygląda współpraca lokalna?

Przyznam, że do tej pory zadziwia mnie poziom wspierania się różnych ludzi i instytucji w Świdnicy. Na pokładzie przy Okiem Młodych są wszyscy – Świdnicki Ośrodek Kultury jako współorganizator, Miasto Świdnica, Młodzieżowa Rada Miasta, ale i Liga Kobiet, Nadleśnictwo, Koleje Dolnośląskie, kina na Dolnym Śląsku, świdnickie szkoły, młodzi ludzie, seniorzy. Jest to tak złożona i solidna tkanka, która jedynie potwierdza, jak wszystkim na tym wydarzeniu zależy. To daje nam duży motor do działania!

„Obcy w raju” reż. Guido Hendrikx

Kiedy i dlaczego zorganizowana została pierwsza edycja Festiwalu?

Jako że jest to moja pierwsza edycja Okiem Młodych – o wcześniejszych wiem co nieco jedynie z opowieści. Bożena Kuźma, wicedyrektor Świdnickiego Ośrodka Kultury, opowiadała mi, że festiwal zainicjowała z czystej ciekawości, żeby dowiedzieć się, co czuje młodzież i co ją interesuje. Zaczęło się od cyklu “Kino na skróty”, potem w 2008 roku zaproponowała festiwal, a Maciej Mikurda wymyślił nazwę i tak się zaczęło.

Dlaczego Festiwal Okiem Młodych jest potrzebny? Czym różni się od innych Festiwali Filmowych?

W Polsce niedużo jest festiwali filmowych, które skupiają się jedynie na dokumencie i to na dokumencie szeroko rozumianym – krótkometrażowym, pełnometrażowym, amatorskim czy profesjonalnym. Ale przede wszystkim, świdnicki festiwal daje szansę na wybicie się młodym twórcom, dopiero wchodzącym do tego świata. Co więcej, są to twórcy z całego świata, co tylko podwyższa rangę festiwalu.

Jak wygląda proces wyłaniania filmów konkursowych?

Proces jest podzielony na dwa etapy: wstępną selekcję i selekcję festiwalową. Pierwszego wyboru filmów, które będą pokazane na Okiem Młodych, dokonują ludzie związani z Wrocławską Fundacją Filmową i świdnickim festiwalem, czyli Paweł Kosuń, Lech Moliński i Janusz Dąbkiewicz. Na samym festiwalu zaś pałeczka decydująca oddawana jest zaproszonym jurorom, którzy debatują nad filmami osobno w Konkursie Głównym, osobno w Konkursie Młodzieżowym. W tym roku udało nam się zebrać nie lada grono, bo gościć będziemy Mariusza Szczygła, znanego reportażystę, Annę Gawlitę, producentkę filmową czy Annę Zamecką, reżyserkę i scenarzystkę. Ale na tym nie koniec! Przyznawana jest również nagroda publiczności, nagroda przyznawana przez osadzonych Aresztu Śledczego w Świdnicy oraz przez młodzież z Młodzieżowej Rady Miasta czy nagroda dla filmu o szczególnych walorach przyrodniczych. Zdecydowanie nie ograniczamy się w nagradzaniu!

„Festiwal” reż. Anna Gawlita, Tomasz Wolski

Czy „okiem młodych” faktycznie znaczy inaczej niż „okiem starych”? Co wyróżnia filmy zgłaszane na Festiwal?

Zawsze staramy się podkreślać, że festiwal nie jest skierowany tylko do młodych wiekowo, ale przede wszystkim do młodych duchem. Sam konkurs podzielony jest na dwie kategorie: dla twórców do 21. roku życia (Konkurs Młodzieżowy) i do 30. roku życia (Konkurs Główny). I tu warto wspomnieć, że nie ma aż tak szerokiego wachlarza możliwości dla młodych filmowców, aby zaprezentować swoje dzieła na wydarzeniu o międzynarodowej skali i aby dotrzeć do tak szerokiego grona odbiorców. Widzimy też ogromną wartość w pokazywaniu tego, co nurtuje młodych, bo są to jak najbardziej aktualne problemy – kwestie uchodźców, dbania o zwierzęta i naturę, nieplanowanych ciąż, ciężkich sytuacji rodzinnych, marzeń i planów. Poświęcamy uwagę ich spojrzeniu i dzięki temu jesteśmy o krok bliżej do zrozumienia ich bolączek i radości. To złamanie barier międzypokoleniowych i przybliżenie naszych wzajemnych perspektyw jest dla nas ogromnie ważne.

Dlaczego tegorocznej edycji przyświeca temat „Inni”? Co się w nim kryje? Jak festiwalowe filmy podchodzą do tego tematu?

Temat „Inni” to bardzo prosta i często w tej prostocie nieakceptowana refleksja, że każdy z nas jest w jakiś sposób odmienny. W naszym środowisku odmienność kojarzymy z bardzo dystynktywnymi i charakterystycznymi cechami, jak odmienność wyznaniowa, inny kolor skóry, inna orientacja seksualna. Ale każdy z nas na jakiś etapie czuł się niezrozumiały, nieprzystający do społeczeństwa, wyobcowany. Temu poświęcamy tegoroczny festiwal i stawiamy przed sobą nie lada zadanie poszerzenia horyzontów i wzmocnienia empatii naszych widzów. Temu tematowi poświęcona jest cała sekcja, w której prezentujemy głośne już filmy jak “Nie jestem Twoim murzynem” o problemie amerykańskiego rasizmu, “Obcy w raju” podejmujący temat uchodźców w Europie czy “Komunia” o 14-letniej Oli, na której głowie jest cały dom, łącznie z tytułową komunią jej młodszego niepełnosprawnego brata. Doborem filmów chcemy pokazać, jak szeroki jest to temat i jak bardzo bliski każdemu z nas.

„Nie jestem Twoim murzynem” reż. Raoul Peck

Czy poza filmami uczestnicy będą mieli okazję wziąć udział w jakichś imprezach towarzyszących?

Zdecydowanie tak! Ważnym wydarzeniem towarzyszącym będzie Żywa Biblioteka, czyli idea propagująca tolerancję i empatię. Książkami w tej bibliotece są ludzie, których zawody, cechy czy upodobania plasują ich na granicach społeczeństwa. W atmosferze szacunku można z nimi porozmawiać i zrozumieć ich sytuację. Co więcej, przygotowujemy wystawę wrocławskiego fotografa Krzyśka Orłowskiego “End of the Road” o małej, prawie opuszczonej wsi gdzieś w kotlinie. Zapraszamy też na szereg spotkań, debat i wykładów oraz na quiz filmowy i wieczory w naszym klubie festiwalowym.

W tym roku na Okiem Młodych spotkamy się już jedenasty raz. Jak w tym czasie ewoluował Festiwal?

Przede wszystkim jesteśmy już na etapie profesjonalizacji. Z niszowego festiwalu staliśmy się międzynarodowym wydarzeniem, zapraszającym uznanych artystów i gości, posiadającym bardzo dobrą renomę nie tylko w Świdnicy i na Dolnym Śląsku, ale i w Polsce i okolicznych krajach. To bardzo duża zmiana, o którą nieustannie trzeba dbać.

„Obcy na mojej kanapie” reż. Grzegorz Brzozowski

Czy są już jakieś plany na przyszły rok?

Nasze plany to ciągły rozwój, przyciągnie nowych widzów i wzmacnianie dotychczasowych partnerstw. Tyle mogę powiedzieć, żeby nie zdradzać za dużo!

Więcej na www.okiemmlodych.pl

Paulina Anna Galanciak – absolwentka Filologii Hiszpańskiej i Filologii Francuskiej (Uniwersytet Wrocławskiego, Wrocław) oraz Wrocławskiej Szkoły Fotografii afa. Od 2015 roku pracowała w Brave Festival jako asystentka producenta, od 2016 roku jako Producentka Wykonawcza; od 2014 roku – jako Koordynatorka Projektów dla TIFF Festival i TIFF Center; od 2017 – jako Menedżerka Fundacji Jubilo. Od 2014 roku animatorka i prowadząca warsztaty fotograficzne dla dzieci, młodzieży i seniorów w ramach TIFF Academy. Prowadziła też warsztaty dla Wrocławskich Ścieżek Tolerancji, Narodowego Forum Muzyki, Makerspace Pralni w Sokołowsku. Zaangażowana w organizację MIASTOmovie, Festiwalu Filmów Dokumentalnych „Okiem Młodych” w Świdnicy, 15. Biennale Sztuki Mediów WRO, TIFF Festival 2013, 15. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego „Nowe Horyzonty”, „Dni Afryki w Olsztynie”, AfryKamer, Asymmetry Festival. Bierze udział w licznych projektach wydawniczych (tłumaczenia, redakcja, korekta, fotografie). Pomysłodawczyni kolektywu artystycznego „Odkrytki. Kochanym ciotkom”, który zarówno w latach 2014-2016 czterokrotnie wygrał dofinansowanie z Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016 w ramach programu mikroGRANT na projekty fotograficzne.

Wywiad przeprowadziła: Anna Ślusareńka (25) w redakcji „Szajn” zajmuje się przede wszystkim kulturą. Fake gamer girl, uwielbia horrory, keczup i pin-upowe sukienki. Martwi się na zapas i ciągle wszystkim przejmuje, równocześnie marząc, że „zrobi się samo”.

Facebook