ZMAPUJ SIEBIE to projekt-eksperyment, który stworzyły Paulina Łoś i Paulina Anna Galanciak. To cykl warsztatów, podczas których dziewczyny wspierają licealistki w odważnym i świadomym planowaniu swojej przyszłości i starają się pomóc im w znalezieniu odpowiedzi na pytanie: co zrobić z tym życiem? Więcej o projekcie możecie przeczytać tutaj.

Podczas pracy nad ZMAPUJ SIEBIE Pauliny porozmawiały z kilkunastoma inspirującymi, niesamowitymi kobietami ze swojego otoczenia. Każda z nich opowiedziała, czym się zajmuje, czy lubi to, co robi, jak doszła do miejsca, w którym jest teraz, jaką najważniejszą radę dostała i – co najważniejsze – jaką radę dałaby samej sobie będącej w liceum. Dziś przedstawiamy Wam fotografkę – Paulinę Wierzgacz, autorkę bloga Obrazki Blondynki

Zawsze trzeba robić to, co w duszy gra. I to może się zmieniać, co też jest w porządku. Nie słuchać gderania innych, tylko robić swoje.

Czym się zajmujesz?

Zawsze mówię, że zajmuję się fotografią i jestem fotografem – bo nim właśnie najbardziej się czuję. Ale za tym wszystkim stoi dużo więcej, mianowicie obróbka, organizacja sesji, rozmowa z klientem, negocjacje, wycena, starania o pozyskanie klienta i wiele niespodziewanych rzeczy. Właściwie też nie zajmuję się tylko tym. Robię również filmy, a ostatnio zdecydowałam się na przerwę od zawodu – by mi się nie znudził, by zawsze pałać do niego wielką miłością. Obecnie kończę karierę guwernantki w Omanie, wcześniej pracowałam na stacji i w hotelu w Norwegii, uczyłam się norweskiego i obserwowałam fiordy, a w tym roku wracam do Skandynawii, lecz w inne miejsce, do Flam, by pomagać turystom planować ich podróże i zorientować się w miasteczku. Piszę sobie też bloga Obrazki Blondynki i sporo podróżuję.

Lubisz to, co robisz?

Nie potrafiłabym funkcjonować, gdybym robiła coś, czego nie lubię. Myślę, że to jest jeden z najważniejszych czynników w życiu – by lubić to, co się robi. Inaczej to raczej ciężko funkcjonować z poczuciem takiego zmarnowanego czasu, energii, życia.

Jak wyglądała twoja ścieżka edukacyjna i zawodowa?

Jestem ogólnie samoukiem, ale faktem jest też to, że zawsze wykazywałam wielkie zainteresowanie do sztuki. Od najmłodszych lat chodziłam do MDK, choć w podstawówce pani od plastyki dawała mi czwórki – było mi przykro, że nie docenia mojego talentu, ale robiłam dalej swoje. Malowałam, rysowałam. Dostałam się do szkoły plastycznej, potem na ASP, choć mało miałam tam fotografii i właściwie na niezbyt wysokim poziomie. Tak ogólnie edukacja artystyczna pozwoliła mi na inne spojrzenie na świat, na poznanie zasad kompozycji, obserwację światła, perspektywy. W fotografii szkoliłam się sama, metodą prób i błędów.  Zajmowałam się fotografią koni, jeździłam po Polsce po różnych stajniach, wstawałam na niezliczoną ilość wschodów. Potem trafiłam do agencji modelek, początkowo jako asystent. Podpatrywałam, jak ustawiane są światła w studio, potem sama organizowałam własne sesje i dbałam o wszystko. Zawsze uczyłam się na własnych błędach i zawsze wszystko wymagało jakiegoś poświęcenia.

Jaka jest najlepsza porada, którą kiedykolwiek dostałaś?

Profesor raz powiedział mi, że jestem zbyt ambitna, że widzi, że zawsze chcę od razu mieć wszystko najlepsze, najbardziej perfekcyjne. Powiedział, że tak się nie da. I że nic nie przychodzi od razu. Powiedział – dobrze zapamiętałam te słowa – „celuj w dobre, a być może kiedyś trafi ci się najlepsze”. I ogólnie – by nie bać się porażki. Choć to łatwo powiedzieć, ciężej zrobić.

Gdybyś mogła dać poradę samej sobie, kiedy byłaś w liceum – co byś powiedziała?

Dałabym sobie radę, z której właściwie w dużym stopniu skorzystałam i korzystam coraz częściej: by zawsze robić wszystko w zgodzie ze sobą. To my sami musimy żyć z naszymi wyborami i decyzjami. Zawsze trzeba robić to, co w duszy gra. I to może się zmieniać, co też jest w porządku. Nie słuchać gderania innych, tylko robić swoje. Powiedziałabym też sobie, by być jeszcze bardziej odważną, bo zazwyczaj najgorsze, co może się stać, wcale nie jest takie najgorsze.

 

Zobacz ZMAPUJ SIEBIE w social media:

https://www.facebook.com/zmapujsiebie/

https://www.instagram.com/zmapuj.siebie/

 

Projekt innowacyjny ZMAPUJ SIEBIE realizowany jest w ramach projektu grantowego „TransferHUB generowanie, wsparcie grantowe i inkubacja innowacji społecznych. Przejście z systemu edukacji do aktywności zawodowej”, www.transferhub.pl/ Transfer HUB – inkubator innowacji społecznych

 

__________________________________

 

autorki: Paulina Łoś (27) – część redakcji „Szajn”. Zajmuje się grafiką, ilustracjami, a jakiś czas temu miała markę odzieżową. Często zmienia zdanie i wiecznie szuka nowości i świeżości. Jest bardzo zapominalska, ale jej przyjaciele zawsze jej wybaczają. Lubi, kiedy dzieją się rzeczy, ale też kocha leniwe nic-nie-robienie (tylko nigdy jej nie wychodzi). Strona: http://rzeczy-pauli.tumblr.com/, instagram: https://www.instagram.com/paulina.julia.los/

Paulina Anna Galanciak (27) – absolwentka Filologii Hiszpańskiej i Filologii Francuskiej (Uniwersytet Wrocławskiego, Wrocław) oraz Wrocławskiej Szkoły Fotografii afa. Od 2015 roku pracowała w Brave Festival jako asystentka producenta, od 2016 roku jako Producentka Wykonawcza; od 2014 roku – jako Koordynatorka Projektów dla TIFF Festival i TIFF Center; od 2017 – jako Menedżerka Fundacji Jubilo. Od 2014 roku animatorka i prowadząca warsztaty fotograficzne dla dzieci, młodzieży i seniorów w ramach TIFF Academy. Prowadziła też warsztaty dla Wrocławskich Ścieżek Tolerancji, Narodowego Forum Muzyki, Makerspace Pralni w Sokołowsku. Zaangażowana w organizację MIASTOmovie, Festiwalu Filmów Dokumentalnych „Okiem Młodych” w Świdnicy, 15. Biennale Sztuki Mediów WRO, TIFF Festival 2013, 15. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego „Nowe Horyzonty”, „Dni Afryki w Olsztynie”, AfryKamer, Asymmetry Festival. Bierze udział w licznych projektach wydawniczych (tłumaczenia, redakcja, korekta, fotografie). Pomysłodawczyni kolektywu artystycznego „Odkrytki. Kochanym ciotkom”, który zarówno w latach 2014-2016 czterokrotnie wygrał dofinansowanie z Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016 w ramach programu mikroGRANT na projekty fotograficzne.

Facebook