176 posts
Selfie-feminizm czyli o Instagramie i nowym postrzeganiu smutku
Już od dłuższego czasu na polskim Instagramie króluje ruch zwany selfie-feminizmem, a konta propagujące body positive, Teorię Smutnej Dziewczyny czy te, bez obaw poruszające tematy nierównego traktowania kobiet i mężczyzn…
Poezja: Nie wiem, co będzie
cogito ergo sum jestem supłem w brzuchu i spanikowanymi kończynami jestem moimi myślami / nie jestem moimi myślami one biegają po mojej głowie w kółko rozwydrzone bachory mówią że role…
Soloseksualność
Seks, który uprawiasz sama ze sobą, może okazać się najlepszym seksem Twojego życia. Seks partnerowany, który kręci się wokół penetracji, dla wielu osób stanowi punkt odniesienia – akt definiujący czym…
Czy miesiączka to wymówka od pracy?
To zawsze ma być dzień jak każdy inny. Zawsze zamierzam wstać, umyć zęby, wypić kawę i pójść do pracy. I prawie się udaje. Z tym, że kawy nie jestem w…
Lesstream #1: Dlaczego Hayley Kiyoko jest ważna?
Mainstreamowa kultura pęka od miłości. Obiegowa opinia głosi, że to o niej tak naprawdę jest każda piosenka. Keaton Henson uważa, że sztuka w większości jest tworzona po to, żeby ktoś…
Szkicownik pełen wspomnień
Cienkopis i ołówek, wypadające kartki. ,,Uważaj, żeby nie wypadły za burtę!” Tak się rysuje na łodzi na środku Morza Bałtyckiego. Przesiąknięte morskim powietrzem szkice z wakacji. Bo trzeba ćwiczyć rękę…
Flauta – fotopamiętnik Karoli
Dom jest miejscem zawłaszczonym. Nie istnieje obiektywnie w rzeczywistości. Pojęcie „dom” to fikcja, którą tworzymy dla naszej przyjemności. Dom to miejsce, gdzie większość ludzi nigdy nie była i nigdy nie…
Mikroprzestrzenie, miejsca-nie-miejsca i kawiarniane stoliki
Siedzisz przy stoliku. W kawiarni, w barze. Samotnie lub z kimś. Czytasz książkę lub rozmawiasz z jakąś osobą. Stolik, przy którym siedzicie zaczyna definiować w jakiś sposób waszą prywatną przestrzeń.…
Móje pokoje: ich zmienne oblicza oraz bezowocne dążenie do pokoju na stałe
Gdyby moje pomysły, obowiązki i cele były tak idealnie poukładane jak rzeczy w moim pokoju to byłabym najproduktywniejszą osobą na świecie. Jednak z jakiegoś powodu, to właśnie ten pokój, moje…
Ilustrowany pamiętnik z Erasmusa w Madrycie
Wsiadłam do samolotu. Wysiadłam z samolotu. Tak właśnie znalazłam się w Madrycie. Od początku miasto, kraj, język, nogami i rękami wpraszały się do mojej głowy, uderzając nieco intensywniej w momencie,…

