Posts by tag
poetka
Kimonooka – poezja Kingi
W listopadzie dojrzała we mnie myśl o zebraniu swoich tekstów z kilku lat w jedną całość. Wtedy na chwilę zalał mnie zimny dreszcz wyobrażeń, ile czasu spędzę na próbie skontaktowania…
Cztery opowieści – poezja Anny
Przed Wami 4 wiersze, które opisują proces. To spis różnych etapów, spojrzeń na odmienne choć powiązane ze sobą stany, świadomości, zrozumienia, akceptacji, oswojenia i pokochania. Chciałam podkreślić przebieg jaki doznają…
Niepewności – poezja Julii
*** o czym to świadczy kiedy mówią jak źle się czują niosą ciężki bagaż egzystencji wszystek to dotyczy czy tylko jednostek słabych indywiduum zbyt wrażliwe niepewneuległe bezsilne a może tylko…
O pracy – poezja Kamili
*** WstajęWyglądam przez oknoDlaczego tak ciężko mi o tym napomknąćSłowami; dlaczego moje staraniaSą na nic zapomnieć – ciężko, a dotknąć?Patrzę –Wyciągam klucz mój umysł zmęczonySpragniony do granic, wadliwyW rozpaczy wychodzę…
Dziewczyny piszą zina: numer 1 – Dlaczego my?
Jesienią zeszłego roku dzięki Przenośni LAS mogłyśmy spotkać się w jednym z domków na warszawskim Jazdowie, by wspólnie inspirować się, uczyć od siebie i pisać. Po premierze w druku oddajemy…
Dobry dotyk – poezja Anety
Uciecha Otulam swe ciało miękkością myśli,Palcami, jak watę cukrową rozrywam,Lepie małe kuleczki i do ust wkładam,Delektując się smakiem frywolności. Splatam nerwy w znakomitą tkaninę,Gładzę ją czule jak najdroższe me dzieło,Gęstym…
Wiersze końca lata – poezja Laurie
Sonet Jesienny Bądź moim chłopcem na jesieńChcę z Tobą dogasać ogniskaWygrzebywać z popiołuJeszcze ciepłe ziemniaki Chcę w Twoich oczach oglądaćChłodne zachody słońcaMój Boże, jak łatwoByłoby się w Tobie zakochać Bądź…
„Upał roznosił jej protest po mieście” – poezja klimatyczna Alicji
KRYZYS Wylesiło mnie całą z wyobraźnipokryła kąty monokultura metaforzagrzebane w piasku odpadki słówduszą gardła żyjących jeszcze ptaków całkiem śpiesznie gorąco zalewa oczymoże jeszcze opiszę trochę przyszłości PROTEST Przerwała słabą ciszę…
Wege Furia – wiersze Patrycji
Wege Furia(lubię kurki) Z miłości do jarzynŚciskając bobu siatkęZapomniała na ulicyPozdrowić sąsiadkę W głowie miała tylkoJarmuż, rukiew, naćI młode ziemniaki Kurka jego mać! Rozczarowany ogórek Myślał, że jestMelonemLecz wnętrze Ma zielone…
Wywietrzyć przeszłość – wiersze Olgi
Pędy Tak długo szukałam w mroku zielonych pędów że nie wyrwałam im korzeni, dzięki temu rozkwitły czołgając się po lśniących powierzchniach ekranu i kiedy zgasną już światła – usłyszysz ich…

