Posts by tag
ciało
Dobry dotyk – poezja Anety
Uciecha Otulam swe ciało miękkością myśli,Palcami, jak watę cukrową rozrywam,Lepie małe kuleczki i do ust wkładam,Delektując się smakiem frywolności. Splatam nerwy w znakomitą tkaninę,Gładzę ją czule jak najdroższe me dzieło,Gęstym…
Ciało pozytywne – czyli jakie?
Ciałopozytywność. Ciało-pozytywność. Dziwne słowo. Ciało pozytywne – czyli jakie? Piękne? Wpisujące się w kanon? Zadbane? Pomalowane? Szczęśliwe i zdrowe? Chyba nie lubię tego słowa. Moje ciało nie jest pozytywne, a…
Mało kto może to powiedzieć, a więc ja mówię z wielką dumą – nie mam kompleksów i w pełni akceptuje siebie całą! – kilka słów od Ouppe
O cielesności i samoakceptacji można mówić na różne sposoby. A Pati, czyli Ouppe mówi o nich… haftem. Na używanych ubraniach wyszywa kobiece ciała w różnych rozmiarach i kształtach. To ciałopozytywność,…
Odwróć się od lustra w stronę świata
W czasie studiów poszukiwałam kształtów i form. Obserwowałam, jak wszyscy dążymy do ideałów, które wraz z wiekiem się od nas oddalają. Temat ciała, samoakceptacji stał się dla mnie bliski. Swoje…
Listy do/od ciała
Chyba prawie każdemu zdarzyło się kiedyś nie lubić swojego ciała. Niektórym pewnie częściej, innym rzadziej, a niestety wielu z nas zbyt często. Mnie ten problem nurtował od dawna w różnym…
Ciałopozytywny przewodnik – jak sprostać docinkom?
Jak nie pozwolić, żeby komentarze o tym, jak wyglądasz, i o tym, co jesz, popsuły ci rodzinne spotkania* Urodziny, imieniny, święta. Chrzciny, rocznice, wesela. Sobotnie kawy i niedzielne obiady. Rodzinne…
Supły i zgrzyty, czyli ciało jako miejsce sygnałów
Miejsc w ciele jest mnóstwo. Czy liczyć te wyłącznie na zewnątrz, czy także te w środku? Jedne są użyteczne bardziej, a inne mniej (lub wątpliwie – kto zna koszmar usuwania…
Pozwólmy sobie i innym zbliżać się do miejsc, którymi jesteśmy – cykl fotograficzny „Zbliżenia”
Właśnie drobne defekty budzą tkliwość. Nie kocha się doskonałości, lecz proporcje i to czasem bardzo niedoskonałe. Czasem fakt, że czyjeś brwi są zbyt blade, a usta za szerokie, jest przyczyną…
„Niekwiaty” – cykl obrazów Małgorzaty Mikołajczuk
Zaczęło się od grejpfruta. Postanowiłam namalować ten owoc w przekroju. Podobał mi się jego kształt, struktura i kolor. Ma w sobie coś więcej niż, np pomarańcza. Jest w pięknym, różowym…
Bezpieczne szczytowanie
Ciepły piasek, bryza morska, wakacyjny romans i chwile błogiej namiętności… a potem strach i bicie się w piersi za własną lekkomyślność? Nie, nie o ciąży tu mowa. Choć nikt nikogo…

