77 posts
w głowie
Pojawiam się i znikam – Anna Bielecka
ZA MGŁĄ Zaczyna padać, a ja coraz gorzej widzę. Co się dzieje? Wycieraczki powinny działać świetnie, ostatnio je wymieniałam, a znowu nie nadążają za wodą. Pojawiają się smugi, taka mgła.…
rozwarstwienia, rozpuszczenia
Nowy dzień, powinnam się cieszyć, wytworzyć uśmiech z różowych partii twarzy. „W pracy należy się uśmiechać. Odstraszasz klientów.” – usłyszę kiedyś. Będę sprzedawać wtedy drogą bieliznę w luksusowym butiku. Po…
Notka do siebie – pamiętnik Martyny
Ponad dwa miesiące później odsłuchuję moją notkę z dyktafonu, nagraną w impulsie, by lepiej móc zrozumieć samą siebie. Słyszę swój własny słaby i łamiący się głos, i wyjątkowo nie czuję…
W tym świecie miłość nie istnieje. Kartka z pamiętnika
Dlaczego nikt nie mówi o tym, jak trudno jest patrzeć na te wszystkie szczęśliwe i uśmiechnięte twarze, w momencie największego wewnętrznego załamania? Chociaż, może ktoś mówi. Może już nawet paręnaście…
„czerwone intensywne / syczące białe zęby” – wiersze suri stawickiej
porcelanowa skórabiała ropa istnieją miejsca bezpieczeństwakształtujące nasze profile współbyciaw momentach niesymetrycznościod tylu latgdy zobaczyłam cię po raz pierwszymały pokój wysunięty poza granicena styku nie mieszka niktjednak ja i tyna stykach…
„i tak złamane pokruszyć / uszyć z odłamków nowe, zachwiane, silne”. Wiersze Moniki Duszyńskiej
new darkness i tak patrzy się na ciebiezza szyby podwójnejsymetryczny obrazdwie czarne dziuryza ciemne na oczy w tle kłębią się ludzietam więcej niż tuwyglądają jakskóra zwierzęcia dziury męczątramwaj rusza, obraz zostaje,…
„oto moje ciało wygrało” – poezja Suri
Część 1 jestem tkliwa mój nabłonek nosowy moje wargi błona śluzowa żołądka Nie mam ochoty, gdy rwie mną tak ostry wewnętrzny poryw – niewytłumaczalny, nierealny, inny. Po raz…
„Ja, wszystkie siostry i jedno Życzenie”. Proza Dominiki Król
Dzisiaj, dwa tygodnie przed moimi dwudziestymi urodzinami, stwierdzam że nie dam rady dalej się tak omamiać. Nie będę udawać przed urodzinowym tortem, ani kręcić nosem, twierdząc, że tym razem również…
(nie)ciało: „moja twarz – zawsze smutna, zawsze tworząca strukturę zdeformowaną, choć jasno określoną społecznie”
Idę ulicą, nienową, znaną mi dość dobrze ulicą w centrum Krakowa, ulicą Karmelicką, poruszam się szybko i mechanicznie, na twarzy mam coś, coś co przypomina grymas, coś nieładnego jak przypuszczam.…
O aseksualności z doświadczenia
Jestem osobą aseksualną i postaram się wyjaśnić, jakie to uczucie. Z rozmów z moimi znajomymi, jak również z dogłębnego riserczu internetowego (jak lubię nazywać przesiadanie na Tumblrze) wywnioskowałam, że spektrum…

