120 posts
dla siebie
Period shaming – okres to nie powód do wstydu
Kiedy ktoś zarzuca osobie menstruującej, że jest irracjonalna lub wkurzona, bo ma okres, wyśmiewa środki higieniczne czy też umniejsza ból miesiączkowy, to jest to właśnie period shaming. Z braku polskiego…
Dlaczego zgoliłam głowę na łyso?
Przez całe swoje życie miałam piękne, długie włosy do pasa. Często dostawałam komplementy w stylu „Twoje włosy są takie cudowne!”, „Wow, dodają Ci uroku!” albo „Jesteś taka ładna w tych włosach”.…
„Kiedy byłam mała nikt o niej nie mówił” – animacja „Vulva”
Tekst: anonimowy Autorka animacji: Agnieszka Oleksiuk – Absolwentka Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Działa kreatywnie w obszarze ilustracji, animacji i projektowania graficznego. Ostatnio zgłębia tajniki tkania tradycyjnej tkaniny dwuosnowowej.Instagram: @aga_olekWWW: aga-olek.com
Samomiłość: oswajanie cielesności i seksualności
Nasze ciała są niesamowite, dostarczają nam frajdy i rozkoszy – o ile sobie na to pozwolimy. Dlatego warto budować bliską więź z ciałem. Jednak nie jest to łatwe w warunkach,…
„A Ty znów z tym swoim porno”
Jestem malarką i większość swojej twórczości już od paru lat poświęcam właśnie Waginie, jej pięknu i niepowtarzalności. Jeszcze z dziesięć lat temu nie przypuszczałam, że tak pokocham tę cześć siebie,…
Dzyndzelek
Gdy miałam trzynaście lat, pierwszy komputer i dostęp do Internetu, po raz pierwszy w życiu obejrzałam film pornograficzny i zainspirowana widokiem penisa i cipki, postanowiłam przyjrzeć się sobie. Od razu…
OSiR Włochy
Niebieski plusz na siedzeniach w autokarze był usiany czerwonymi i żółtymi geometrycznymi wzorami z lat 80. Przez przydymione warszawskimi spalinami okna mało było widać. Patrząc pod światło, można było zobaczyć,…
Ciało nie ciało – makro fotografie Aleksandry Pikuli
Pracując nad tematem ciała uczę się akceptacji, szacunku i tolerancji. Napisałam pracując, ponieważ jest to temat, który mi towarzyszy od paru lat i wcale się nie nudzi. Tworząc cykl fotografii…
Do czego służy ciało?
Chciałam być manekinem o określonych kształtach i wymiarach. Płaskim tu gdzie trzeba, wypukłym gdzie indziej, niepodatnym na wahania nastrojów, hormonów i temperatur. Ciało miało być wytresowane: przyzwyczajone do mikroporcji i…
Nie przepraszam za wygląd – cielesność w Japonii
To już drugi raz, mówię sobie i swojemu ciału. Tym razem wiem, co mnie czeka. Dam radę. Zbliża się połowa listopada. Jestem w Japonii na półrocznej wymianie od połowy września,…

