Posts by tag
pisarka
Pies – opowiadanie Michaliny
Trzy lata temu w wigilię Bożego Narodzenia ojciec przyniósł do domu psa. Pies był jeszcze szczenięciem, ale już wtedy nie był w ogóle ładny, a bardzo szybko okazało się, że…
Bezwładność – poezja Gabrieli
VII Mit o pokoju: didaskalia zawsze nieumyte lustro, obok:drewniane okna dwa z uszytą w pokoju naprzeciwko firanką, obok:meble niewymienione po malowaniu w 2013’, obok:ramka ze zdjęciamiroślin, obok:kalendarz kurzu, obok:półka na…
Wiersze z dwóch tygodni w kawalerce – poezja Julii
*** wylewasz się przez oknoprzez drzwichwytasz klamkę, jednak nie możesznie jesteś fizycznynie masz rąk, oczu, ust i nosamasz tylko duszęa w niejn i cnie jesteś właścicielem miłości do samego siebie…
Daktyle – poezja Kasi
curriculum vitae moje dni stały się długiemijają teraz szybkoczuję coraz mniejjednak coraz mocniej mama mówi że dojrzewam do życianie mamo to życie dojrzewa do mniejeszcze nie przyszłoa już wiele razy…
Nie przyszła tęcza po deszczu – wiersze Gabrieli
Podział Komórka motyla rozdzieliła się we mnieJestem całościąJednym siedzeniem w pociągowym przedzialeOna na przeciwko mnie jest rozczarowująco pięknaOn obok zasłania wczesne światłoOno po przekątnej domyśla się żeNie jestem stąd Przepędzam…
Wyspa – opowiadanie Barbary
Poszło o to, że 20 km nad naszą stolicą robotniczą przelatywała wyspa wiecznego śniegu. Wyspa ta została ufundowana czterdzieści lat temu przez Marka Zuckerberga i miała na początku służyć dostarczaniu…
Queer Week – poznajcie polskich twórców LGBT+
Seria Queer Week powstała w momencie, kiedy w areszcie śledczym przebywała jeszcze niesłusznie skazana aktywistka Margot. To siedem filmów (trailer + sześć vlogów), w których przedstawiam sylwetki kilku queerowych polskich…
Lato, będę tęsknić – proza Julii
Lipcu nie gniewaj się na nas Najpiękniejszą letnią impresją jest lekki wiatr, który przytula moje nogi. Jestem w krótkich spodenkach, stoję przy drodze, jedna bosa stopa w trawie, a druga…
wykonałam niebezpieczny ruch – poezja Ewy
atak radości moją nogę oblazły mrówki, więc skończyłamanalizować siebie i patrzę na nie, nie widać ich.albo są, w jakimś równoległym świecie, do którego nie mamdostępu, bo nie jest mi potrzebny…
Obcinka
– Czemu pani ścięła te włosy? – spytała ze zgrozą. Zawstydziłam się bardziej niż zwykle. Codzienne wstydzenia napływały wtedy, gdy los – jak również wyświetlacz w osiedlowym markecie – kierował…

