63 posts
do dzieła!
Czy można być eko i posiadać dzieci?
Czy wypada mówić głośno o zmianach klimatu i ekologicznych zasadach, które wprowadzamy w swoje życie, a jednocześnie przywoływać na świat nowe istoty (które to będą generować naprawdę duży ślad węglowy)?…
Czym jest dla mnie aktywizm klimatyczny?
Aktywizm klimatyczny – to prośba o ocalenie To drzewo rosnące pod moim oknem, zapierające dech wielosezonowością zmian, zmasakrowane piłą pracowników Zieleni Miejskiej, które wciąż rośnie, ale nie jest już tym zielonym…
Etapy, czyli jak budziła się moja świadomość ekologiczna
Pamiętam, gdy rodzice przynieśli z pracy film na DVD. Niewygodna prawda, którą obejrzeliśmy wspólnie, nie była dla mnie do końca zrozumiała. Czułam się tak, jakby przedstawiana mi była jakaś teoria…
Miłość (do miasta) to warzywo ze śmietnika
Skipowanie, czy po prostu szukanie darmowego jedzenia na śmietnikach, to moje codzienne doświadczenie, rytuał, który mnie uspokaja, koi i podnieca. Czasem bywa tak, że jednego dnia obskakuję trzy ulubione spoty…
Dzisiaj one, jutro my. Kobiety najbardziej cierpią przez zmiany klimatu
Lubimy pisać, mówić i robić kolorowe transparenty na manifestacje. Te małe gesty w obronie klimatu stają się niezbędnym elementem naszej tożsamości, budowanej na chęci życia ze świadomością, że zdarzyć może…
Postaktywizm, czyli od odpowiedzialności do troski
Tekst powstał pod wpływem pracy nad „Archiwum Katastrofy” – wystawą, na której sztuka Józefa Szajny obrazująca wspomnienia II Wojny Światowej towarzyszy post_planecie Kamili Walendykiewicz – cyfrowemu zapisowi planety bez ludzi.…
Solastalgia. Cykl ilustracji o oswajaniu smutku klimatycznego
Solastalgia to w wolnym tłumaczeniu smutek klimatyczny, rodzaj nostalgii, tęsknoty za ważnym miejscem, które zmienia się na naszych oczach, a ciągle w nim tkwimy. To lęk odczuwany w związku z…
Korporacje do tablicy! Klimat w rękach młodych
Kupuj mniej. Nie lataj samolotem. Gaś światło. Nie używaj plastiku. Na każdym kroku czujemy się winni, nawet jeśli rzeczywiście dbamy o klimat. Wprowadzanie do swojego życia zmian, które będą zmniejszać naszą…
Nie jedz zatrutych owoców, czyli czasami trzeba się na chwilę poddać
Jeśli teraz Oni uczą się zbierać owoce, jednocześnie trując Nasze korzenie, nie znaczy to, że się uczą. Adaptują się do nowych warunków, uginając swoje obrzydliwe, zainfekowane ciało-moloch w taki sposób,…
O smutku, wrażliwości i aktywizmie w późnym kapitalizmie
To prawda, nie zawsze radzę sobie z codziennym funkcjonowaniem, choć od lat praktykuję techniki mindfulness i takie tam. Co robić, kiedy podczas praktyki jogi nie można wziąć głębszego wdechu przez…

